Chodniki…

Chodnik

 

Było o drogach dla samochodów, czas na drogi dla pieszych. 

 

Chodniki są czymś bardzo hmmm… niemodnym, niepopularnym… bezużytecznym !?!

Mało kto przechadza się pomiędzy lokalizacjami w mieście, każdy zasuwa autem. Gdy chcemy dostać się z punktu A do B, należy zasuwać poboczem (co jest dość niebezpieczne… bo kurna może tam nagle powstać pas ruchu, miejsce stłuczki… lub cokolwiek innego co może nas zabić) albo jakkolwiek inaczej… co też jest niebezpieczne.

Jeśli już zbierzemy w sobie odwagę i z ramieniem na duszy ruszymy przed siebie.. to i tak wszyscy będą na nas trąbić, zatrzymywać się, aby podwieźć. Oczywiście nie za darmo. Marsz wymaga sprawności fizycznej, umysłu, hartu duch i wieeelkiego samozaparcia.  Masakra… jest to chyba bardziej niebezpieczne od jazdy autem.

Dróg rowerowych w Arabii nie uświadczyłem…ale widziałem kilka rowerów !!!

 

Zamieszczone zdjęcie przedstawia jeden z najlepszych chodników jakie zaobserwowałem (nie licząc przyhotelowych i przysklepowych).  Żenada…

 

 

 

 

 

pozdrawiam,

Mariusz

Jeden komentarz do “Chodniki…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>